SPRAWDŹ CZY TWOJE MIASTO STRAJKUJE DLA KLIMATU!

DOLNOŚLĄSKIE

KUJAWSKO- POMORSKIE

LUBUSKIE

ŁÓDZKIE

  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram

MAŁOPOLSKIE

MAZOWIECKIE

OPOLSKIE

PODKARPACKIE

PODLASKIE

POMORSKIE

ŚLĄSKIE

WIELKOPOLSKIE

WARMIŃSKO- MAZURSKIE

ZACHODNIOPOMORSKIE

 

 

O co będziemy walczyć 25 września?

Dążenie do sprawiedliwości klimatycznej to działanie na rzecz redukowania nierówności tworzonych lub pogłębianych przez kryzys klimatyczny. Społeczności niemające wpływu na procesy decyzyjne wpływające na sytuację klimatyczną będą najmocniej poszkodowane, a osoby mające moc decyzyjną czerpią ze spalania paliw kopalnych bezpośrednie (choć krótkotrwałe) korzyści. Wzywamy polski rząd - w tym szczególnie Premiera, Ministra Aktywów Państwowych, Ministra Rozwoju, Ministra Klimatu - aby włączył  w proces decyzyjny obywateli i obywatelki, oraz uznał za priorytet osiągnięcie przez Polskę neutralności klimatycznej do 2040 roku. Jest to bowiem jedyna ścieżka, która może zagwarantować nam wszystkim bezpieczeństwo klimatyczne. Droga do tego, by niesprawiedliwość klimatyczna stała się przeszłością, a sprawiedliwość i bezpieczeństwo -  przyszłością. 

 

Skutki będą tylko gorsze

Kryzys klimatyczny to największe wyzwanie, przed którym ludzkość kiedykolwiek stała. Wiadomo, że czarne scenariusze, które jesteśmy w stanie dostrzec już teraz, takie jak gigantyczne ulewy, śmiercionośne pożary, nawałnice, huragany i niekończące się susze, będą tylko wzrastać na sile.

 

Wąska grupa rządzących

Doszliśmy do punktu, w którym wąska grupka osób przy władzy i prowadzących wielkie biznesy, decydujących o wykorzystaniu paliw kopalnych, wydaje wyrok wobec życia i zdrowia milionów osób na całym świecie. Politycy i rządzący odbierają nam prawo do decydowania o naszej przyszłości. Nie zgadzamy się na to, żeby nasz los był dyktowany przez wąską grupę ludzi, bezpośrednio czerpiących zyski z paliw kopalnych.

 

Nierówności na świecie

Choć kryzys klimatyczny zagraża wszystkim, część społeczeństw będzie dotknięta silniej niż inne. Kryzys klimatyczny uwidacznia jeszcze bardziej obecne globalnie nierówności. Społeczeństwa nisko rozwinięte, ze względu na swoje położenia geograficzne i sytuację gospodarczą, są najbardziej narażone na ekstremalne zjawiska pogodowe i ich śmiercionośne skutki. Są to jednocześnie kraje, które na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w najmniejszym stopniu przyczyniły się do wzrostu globalnej temperatury.Oznacza to, że np. rdzenni mieszkańcy Amazonii, czy najubożsi mieszkańcy Afryki i Azji Południowo-Wschodniej znajdują się na pierwszej linii frontu w walce z kryzysem klimatycznym.

 

Skutki w Polsce

Jednocześnie niesprawiedliwości społeczne związane z kryzysem klimatycznym są już widoczne również w Polsce. Rządzący w naszym kraju, w pełnej ignorancji konsekwencji swoich działań, skazują mieszkańców miejscowości takich jak Skierniewice na brak wody w kranach latem, rolników z okolic odkrywek węgla na suszę w uprawach, a mieszkańców Borów Tucholskich na niespotykane dotychczas trąby powietrzne. Tak jak w perspektywie całego świata, tak i w perspektywie Polski, mała grupa  decydentów, swoimi szkodliwymi dla klimatu działaniami, odbiera szansę na bezpieczeństwo i dobrostan całych społeczności ludzi. 

 

Solidarność naszą bronią

My, jako przedstawiciele młodego pokolenia, otwarcie nie zgadzamy się na  niesprawiedliwość klimatyczną. Kryzys klimatyczny jest bowiem nie tylko kryzysem ekologicznym - lecz także kryzysem społecznym. Kryzysem, który doprowadził do tego, że w Skierniewicach latem nie było w kranach wody, a na Podkarpaciu powodzie zniszczyły ludziom domy. Kryzysem, który sprawia, że w Brazylii w skutek olbrzymich pożarów giną rdzenne społeczności, a w Bangladeszu rodziny z dziećmi muszą uciekać w głąb lądu, bo  podniesiony poziom morza zalewa ich pola uprawne. Nasi rówieśnicy z krajów najbardziej dotkniętych kryzysem klimatycznym nie są słyszani przez polityków przyczyniających się do obecnej sytuacji klimatycznej. Głos europejskich mieszkańców i mieszkanek zaniepokojonych klimatem, tłumnie wychodzących na ulice ma szansę zadziałać z większą siłą. Stoimy wobec tego murem za społecznościami, które są wykluczane z debaty o kryzysie klimatycznym. Jednym z podstawowych praw człowieka jest prawo do życia, życia w wolności i bezpieczeństwie. Prawo to jest nam wszystkim odbierane, niektórym szybciej i boleśniej. Nie zgadzamy się więc na taki stan rzeczy. Jednoczymy się i protestujemy, solidarność jest naszą bronią.

 

Wszystko to jest przejawem braku sprawiedliwości klimatycznej. Sytuacji, w której politycy jawnie ignorują problem- a przez to bezpieczeństwo bezsilnych obywateli i obywatelek wobec tragicznych skutków zmienianego klimatu. 

 DZIĘKI, ŻE STRAJKUJESZ Z NAmi!

6404

Strajkowało w kwietniu dla klimatu

STRAJKUJ Z NAMI!