przeczycie sami sobie



O denializmie klimatycznym mówiliśmy już wielokrotnie. W świetle ostatnich wydarzeń bardzo ważne jest, aby poruszyć ten temat również od merytorycznej strony.


Szum informacyjny. Fake newsy. Różne wersje tych samych historii. Postęp technologiczny sprawił, że natłok informacji stał się naszą codziennością. Wraz z nim pojawiła się także konieczność ciągłej weryfikacji źródeł i treści, z jakich korzystamy. Jej brak prowadzi do szerzenia się dezinformacji, która utrudnia podejmowanie jakichkolwiek działań na rzecz walki z otaczającymi nas problemami, w tym z kryzysem klimatycznym. [1]


Jedną z konsekwencji pojawiania się nieprawdziwych informacji jest częste zaprzeczanie faktom. Jedną z jego form jest właśnie denializm klimatyczny. W dużym skrócie polega to sianiu bezzasadnych wątpliwości, a także zaprzeczanie konsensusowi naukowemu i ogólnie przyjętym w środowisku naukowym faktom. [2]


W samym środowisku osób negujących zmiany klimatu są tacy, którym nie przeszkadza nazywanie ich denialistami, jak i ci określający się mianem sceptyków klimatycznych. Jest to jednak termin mylący, gdyż ukrywanie zaprzeczania nauce pod płaszczykiem sceptycznego punktu widzenia jest postawą co najmniej niewłaściwą. [3]


Rozróżnia się dwie formy denializmu - jawną i niejawną. Charakter niejawny przejawia się akceptacją faktów naukowych, ale brakiem przełożenia ich na konkretne działania. Termin ten powstał w wyniku wielu badań społecznych, które jasno potwierdziły, że kryzys klimatyczny jest często bagatelizowany, nawet jeżeli jego istnienie jest uważane za fakt. [4]


Niegdyś niesamowicie powszechny społecznie ruch myślowy, denializm klimatyczny, w ostatnich latach stracił na popularności. Jest to ogromna zasługa wielu organizacji pozarządowych, które od lat zapewniają dostęp do rzetelnej edukacji klimatycznej. Mimo to denialiści nadal zasiadają na wielu kluczowych stanowiskach po obu stronach politycznej barykady, niemal uniemożliwiając wprowadzanie kluczowych w walce ze zmianami klimatu zmian systemowych. W czasach, w których podejmowanie tych działań jest niezbędne do uniknięcia katastrofy, takie podejście może być nawet śmiertelne w skutkach. [5] [6]



88 wyświetlenia